| |
UZDROWIENIE
TRĘDOWATEGO:
Gdy masa
zaniechała gwałtu na Jesuzie, otrzeźwiał i powstał. Poczuł zaś
okropne kłucie w okolicach odbytu, odtwarzała się mu jedyna
myśl, gdyż jego Matka Maryja, opowiadała mu w dzieciństwie, jak
to począł się On i jak to kłuło ją w miednicy. Jesuz wiedząc, że
nie może zajść w ciążę, nie miał pojęcia skąd bóle w tylnych
częściach jego ciała, w gardle, uszach, nosie i pępku.
A oto zbliżył się
trędowaty dość odwodniony opoj, upadł przed Nim i prosił Go:
„Panie, jeśli chcesz, możesz mnie napoić”. Jesuz wyciągnął
pytę i nawadniał jego twarz. A gdy skończył, rzekł do niego:
„To jest bowiem mocz mój, który w ciebie został wylany”.
SETNIK Z KAUFLANDU:
Jesuz
zawędrował do Kauflandu, gdzie spędził sporą część swego
hulaszczego życia, gdy zabłądził w drodze do Galerii. Tuż przed
Nim zbierały się tłumy rozwścieczonych kobiet z niemowlętami w
dłoniach. Jesuz dobrze wiedział, czego chcą, gdyż często
poddawał się rozpuście i wszystkim zebranym kobietom spłodził
niegdyś dzieci. Rzekł więc do nich: „Przychodzę z dobrą
nowiną, zaś wszystkie nasze dzieci powierzam waszej i tylko
waszej opiecie!”. Kobiety zaczęły krzyczeć, piszczeć, płakać
i rzucać w Jesuza swymi dziećmi, który starał się unikać i
spychać niemowlęta do jeziora. W pobliskich wioskach, było
słychać płacz dzieci, bluzgi kobiet i jeden donośny męski głos,
krzyczący na przemian: „Kurwa!” i „Ja Pierdole!”.
W DOMU PIOTRA:
Gdy Jesuz
hycnął z pola nieuzasadnionej przemocy kobiet, odwiedził swego
dawnego przyjaciela Piotra, łączyło ich bowiem wiele przygód i
wspólnych doznać.
Piotr trzymał w sypialni
ciężko chorą teściową, gdy Jesuz ją ujrzał postanowił jej pomóc.
Kazał Piotrowi zamknąć drzwi od sypialni i opuścić dom na 20
minut. Piotr uczynił to o co prosił go przyjaciel. Tym czasem
Jesuz rozebrał teściową Piotra i wziął ją od A
do Z, skończywszy gwałt na staruszce, wyszedł i oznajmił
Piotrowi, iż teściowa jego jest już wśród zmarłych i prosiła go,
aby cały jej majątek przypisał swemu jedynemu przyjacielowi
Jesuzowi.
Piotr uczynił to o co
prosiła go teściowa. Jesuz uradowany tym, gdyż przy okazji
poduczenia sobie staruszki udało mu się ją wykończyć i okłamując
Piotra, swego przyjaciela, zgarnął jej majątek. Wyruszył więc w
dalszą podróż. |
|
|