ROZDZIAŁ IV
 
  CHRZEST JESUZA:

    
    Wtem przyszedł Jesuz, syn Marii, żony Dzozefa, syna Muhammada do Jana, żeby umoczyć kija w rzece – przyjąć chrzest. Lecz Jan niweczył plany jego, mówiąc: „To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, jam nieświeży przy sprzyjającej okoliczności obmył bym swe ciało”, Jesuz mu odrzekł: „Nie godzi się tak!” Wtedy Mu ustąpił. Chwycił Jesuza za krocze i umoczył go w rzece, napiwszy się brudnej i zanieczyszczonej chemikaliami wody, Zbawiciel natychmiast wyskoczył z rzeki. Jego oczom ukazywały się różne halucynacje, kolorowe misie, tęcza, widział jak rozchylały się na niebie, wielkie, ociekające mazią wargi sromowe i ujrzał w nich Ducha Śniętego zstępującego i siadającego na Niego. A głos z nieba mówił: „Cziki bum, Tralalaa!”


KUSZENIE JESUZA:

    
    Wtem Duch z halucynacji wypchał Jesuza na pustynię. Jesuz wędrował beztrosko z nic nie wyrażającą miną przez czterdzieści dni i nocy, w obiegu jego organizmu zaczynało brakować chemii z rzeki Jordan, odczuwał głód narkotykowy. Wtedy ukazał mu się ohydny kusiciel Kaduk i rzekł: „Twoja Stara to kurwa!!”. Lecz on mu odparł: „Nie godzi się tak!”. Wtedy wziął go Kaduk do Miasta Siedemnastu Wielkich Falusów, postawił go na kapeluszu największej Pyty i rzekł Mu: „Twój Stary to pedał!!”. Odrzekł mu Jezus: „Nie godzi się tak!”. Brzydki i odrażający Kaduk nie wahał się i zabrał go jeszcze na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie kurtyzany i kurestwa świata i rzekł do Niego: „Jebałem Twoją Starą! Dam Ci to wszystko jak oddasz mi swą cnotę”. W Jesuzie nieoczekiwanie odetkała się prawa komora mózgu, co przyzwalało mu rozumować i układać zwięzłe i rozbudowanie zdania. Rzekł, więc do Kaduka: „Spierdalaj! Bo Cię kopnę w dupe!”. Kaduk zlękniony słowami Jesuza szykował się do dezercji, lecz Jesuz chwycił go za ramię i spuścił mu bęcki.


POLE DZIAŁALNOŚCI:

    
    Gdy Jesuz posłyszał, że Jan został uprowadzony i sprzedany jako Kurtyzana do Turcji, wycofał się do Galerii, krainy wiecznej rozpusty. W związku z tym, iż Jesuz był tępy, stracił orientację, przy czym pogubił się i dotarł do Kauflandu nad Jeziorem czarnych jeży, na pograniczu Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo niewidomego Proroka Izajaka:
"Widzę ziemię Neftalego,
Jesteś tuman, masz małego,
Ludzie w cieniu światło widzą,
Wszyscy z Ciebie kurwo szydzą!


          Prorok trzymał w dłoni butelkę dereniówki, Jesuz spragniony wiedząc, iż Prorok jest niewidomy, zakpił sobie z niego, wyrywając nalewkę i dając w jej miejsce słoik bydlęcego nasienia. Odtąd Jesuz uświadomił sobie, czym usypiał go Dzozef, Mąż Marii, jego Matki, gdy ten nie mógł zasnąć. Wypiwszy całą dereniówkę Jesuz zaczął chuliganić i zaczepiać ludzi mówiąc: „Chodźcie ze mną, albowiem najebać się należy”.
 
< WSTECZ  |  SPIS TREŚCI   |  DALEJ >

 
POSŁUCHAJ ROZDZIAŁU W MP3:
NOWY TESTEMENT MP3 - ONLINE - BIBLIA MP3


Czas trwania: 3:36
 

 
Wszystkie prawa zastrzeżone. RSh [iRSh.pl / rsh@irsh.pl]