| |
NIEROZERWALNOŚĆ MAŁŻEŃSTWA:
Jesuz opuścił
Galerię i przeniósł się w granice Judey za Jordan. Poszły za Nim
wielkie hordy fanów, tak obrzydliwych i obleśnych, że gdyby nie
uszy, to trudno byłoby znaleźć twarz. Podczas każdej
peregrynacji, Frajerzy i Cwele mieli zwyczaj wystawiać Jesuza na
próbę, więc zdali Mu pytanie: „Czy wolno oddalić swoją żonę z
jakiegokolwiek powodu?” On odpowiedział: „Dajcie wy mi kurwa
spokój!” Zjadł grzyb i mówił dalej: „Można! Tylko po co szukać
powodów? Albowiem i bez powodu należy ją relegować! Powiadam Wam
Cwele! Ślub to chuj! A żona to kurwa! Żyjemy po to, aby Palić
wioski! Gwałcić co się nawinie pod kutasa! I Mordować
skurwysynów!”. Cwele zaniemówili, a Fani rzekli do Niego: „Jak
tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić?”.
Jesuz odpowiedział im mową ciała, uniósł swój kitel i pomachał
prąciem. Wtedy przyniesiono Mu dzieci, aby włożył w nie ręce i
zrobił im to, co czynił ich Matkom.
BOGATY MŁODZIENIEC:
A oto zbliżył
się do Niego pewien człowiek odziany biżuterią od Tiffaniego i
próbował zadać pytanie, lecz nie zdążył wydusić z siebie ani
jednego słowa, gdyż Jesuz zwinnie powalił go na ziemię i spuścił
mu bardzo efektowny wpierdol.
NIEBEZPIECZEŃSTWO BOGACTW:
Jesuz zaś
przyswoiwszy nowe bogactwa, powiedział do swoich uczniów:
„Zaprawdę powiadam Wam: Bogaty z trudnością przejdzie
niezauważony, więc jeśli ktoś z Wam ukrywa przede mną jakiś
skarb! To niech będzie pewny… ŚMIERĆ I CHUJ W POTYLICE!!!” Gdy
uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo, aż spływała im po
nogach szemrana brązowa ciecz.
NAGRODA ZA DOBROWOLNE
UBÓSTWO:
Wtedy Piotr
rzekł do Niego: „Oto my oddaliśmy Ci wszystko i poszliśmy za
Tobą, cóż więcej możemy mieć?” Jesuz zaś rzekł do nich:
„Zaprawdę, powiadam wam: Są wśród Was tacy łgarze co nawet w
odbyt monetę schowają! I ja tą monetę znajdę!” I bezzwłocznie
zaczął penetrować każdemu z Nich. Gdy okazało się, iż nic nie
znalazł, zabił około 40 fanów, tak na wszelki wypadek. |
|
|