| |
NOWE ŻĄDANIE ZNAKU:
Przystąpiło
do Jesuza trzech Cweli: Przywódca ich Paweł oraz Tomasz i Oskar,
chcąc wystawić Go na próbę, prosili o ukazanie im znaku z nieba.
On zaczął krążyć wokół nich i rozkazał im unieść ręce ku
niebiosom, gdzie miał się ukazać znak, uczynili to
i wypatrując cudu stali drętwiejąc. Wtem Jesuz – niczym
przebiegły skurwysyn, związał nogi nic nie podejrzewającym
Cwelom wyczekującym na cud… który zjawił się nie lada. Gdy
zorientowali się, iż Jesuz przywiązał ich nogi do drzewa i
zubożył o wszelkie kosztowności, które na sobie mieli.
Dostrzegli w oddali Jesuza odzianego złotem
i smyrgającego się po jajkach. Wtem Paweł, przywódca Cweli
rzekł: „To jakieś Dno
i Wodorosty! Bez polotu! Zwykłe chamstwo i prostactwo!”.
Tomasz zaś z Oskarem, zgodzili się z Pawłem, gdyż byli jego
parobkami, którym obrabiał rowy. Cweli po poronionych próbach
przegryzienia lin i niewyobrażalnej rozpaczy, zagryzły tygrysy.
Zostały po nich tylko kości i splamione krwią szaty.
KWAS FARYZEUSZÓW I
SADUCEUSZÓW:
Przeprawiając
się na drugi brzeg, fani zapomnieli wziąć z sobą grzybów. Jesuz
rzekł do nich: „Uważajcie i strzeżcie się kwasów od Cweli!”
Oni zaś rozprawili między sobą
i mówili: „Nie wzięliśmy grzybów!”. Jesuz, poznawszy to,
rzekł: „Kurwa! Czemu zastanawiacie się nad tym, że nie
wzięliście grzybów? Czy jeszcze nie rozumiecie i nie pamiętacie
skąd owe grzyby są? Jak to, nie rozumiecie, że nie o grzybach
mówiłem wam, lecz: strzeżcie się kwasów od Cweli! A wciąż
przypilacie o grzechach! O nie się nie martwcie!”. Wówczas z
kieszeni jego zaczęły sypać się grzyby!
WYZNANIE PIOTRA:
Gdy Jesuz
przyszedł w okolice Cessarey Fiuciopijskiej, pytał swych uczniów:
„Za kogo ludzie uważają Syna człekokształtnego?” A oni
odpowiedzieli: „Jedni za brodatego buntownika, inni za
Cipkorwacza, jeszcze inni za Cygańskiego konformistę albo za
jednego z tych co ukradli księżyc”. Jesuz zapytał ich: „A
wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Piotr: „Ty
jesteś Mesjach, masz prącie ze stali! Gdy Jesuz Chytrus na
wioskę wkracza… to każda Niewiasta się rozkracza!”. Na to
Jesuz mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Piotrze! Synu Jody.
Albowiem na twych zwłokach zbuduję Kościół mój. I tobie dam
klucze kurestwa niebieskiego, komukolwiek zalejesz formę na
ziemi, będzie zalana i w niebie!”. Wtedy srogim spojrzeniem
rozejrzał się po fanach i surowo zabronił im, aby nikomu nie
mówili, że On jest Mesjachem.
Napisz opinię nt. Ewangelii wg. RSh...
...a
Twoja dusza zostanie zbawiona, mocz stanie się niebieski, a
prącie przełamie się w pół... Amen! |
|
|