| |
POSELSTWO JANA KRZTUSICIELA:
Gdy Jesuz
skończył dawać te wskazania dwunastu swoim czeladnikom, odszedł
stamtąd, aby iść dalej i głosić swoje prawdy w innych miastach.
Wtem Czeladnicy wyruszyli w swoją stronę, a pozostali fani
Jesuza ruszyli za Nim.
Tymczasem Jan, skoro
usłyszał więziony w Tureckim burdelu o czynach Chytrusa,
popadał w depresję, gdyż został niegdyś uprowadzony i sprzedany
jako Kurtyzana i nie podobało mu się, iż Jesuz zdobył taką
popularność wśród tępego ludu Izreala.
ŚWIADECTWO JESUZA O JANIE:
Jesuz
dostawał listy z pogróżkami od Jana, zaczął więc mówić do tłumów
o Janie: „Coście chodzili na pustynię oglądać? Trzcinę
kołyszącą się na wietrze czy tego pederastę? Otóż powiem wam!
Chodziliście dawać dupy Janowi! Tak! Sam Jan nazywał was
wycieruchami! Jebał was w dupę! Nie patrzył nawet czy to pizda
czy kutas! Było mu to obojętne! Molestował wasze dzieci! Matki!
Ojców i braci! Spotkała go należyta kara! Był prosiakiem z
krzywym ryjem! Taka jest prawda! Kto ma uczy, niechaj słucha!”
SĄD JESUZA O WSPÓŁCZESNYCH:
Jesuz
poruszony zaczął wjeżdżać na masę: „Z kim mam porównać wasze
pokolenie? Podobne jest do Lochy babrającej się w gównie i
wypychające po 8 najduchów! Na raz! Moja mądrość
usprawiedliwiona jest przez moje czyny! Kurwaaa!!!”
BIEDA NIE POKUTUJĄCYM
MIASTOM:
Począł
również czynić wyrzuty miastom, w których najmniej poduczył!
Mówił: „Pierdole Korozain! Pierdole Betisido! Pierdole Tyrję!
Bo gdy miałem ochoczość, gdzie byliście?! Po chałupach się
pizgaliście! Toteż powiadam wam: Jeszcze tam wrócę i wezmę co mi
się należy!”
OBJAWIENIE OJCA I SYNA:
W owym
czasie, gdy Jesuz przemawiał, zaczerpną powietrza i mówił dalej:
„Kocham swego Ojca! Ojcze! Ty który jesteś Panem
ziemi! Ty mnie obdarowałeś tą nieziemską siłą, którą
rozpierdalam każdego fleta! Po tobie odziedziczyłem chujogrom!
Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna syna, tylko
Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ta, którą ojciec
zadupczył!”
WEZWANIE DO UTRUDZONYCH:
„Chodźcie ze Mną wszyscy, którzy chcecie poczuć moc! Albowiem
moc będzie z Wami! Weźcie swoje majątki i dajcie je mnie, bo mi
się one należą! Jestem cichy i pokorny, gdy śpię, a gdy wstanę
dziki i perwersyjny kutas ze mnie! Albowiem będziecie mnie
wielbić, bo nie macie innego wyjścia!” |
|
|